Prosze o pomoc!!!! Ja z angielskiego nic nie umiem wiec kazda moja proba pisania konczyla sie porazka :(

1. Jestes Na wycieczce w ciekawym miejscu chcesz wyslac pocztowke do znajomych anglikow.
*napisz jak podoba ci sie miejsce pobytu
*co udalo ci sie zwiedzic i zobaczyc
*co planujesz robic nastepnego dnia
*kiedy wracasz

2. Napisz list do znajomego anglika
*przepros ze dawno nie pisales i zapytaj jak radzi sobie w nowej pracy
*poinformuj ze zmieniles mieszkanie i opisz jak wyglada twoj nowy dom
*poinformuj go co zamierzasz robic po zakonczeniu roku szkolnego i uzasadnij swoje zamiary
*zapros go do Polski i zachec do przyjazdu

Bede bardzo wdzieczna za kazda okazana pomoc :)

· 

Chociaż i tak nie wierze w żadne przecieki zamieszczam tutaj kilka zadań maturalnych (wydaje mi sie ze to z innego województwa i innego OKE), ale można sobie poćwiczyć
Ang Podstawa

1. Napisz krótkie ogłoszenie o sprzedaży samochodu.
-poinformuj o stanie samochodu
-dlaczego chcesz go sprzedać
-podaj cene
-jak z tobą się skontaktować

2. Napisz list formalny w którym zareklamujesz sprzęt audio
- Dlaczego oddajesz sprzęt do reklamacji
- Kiedy kupiłeś sprzet
- Jakie rozwiązanie proponujesz
- Podaj jak sie z toba skontaktowac

1. (120-150 słów, 10pkt)
Przeniosłeś/łaś się z rodzicami do nowego domu na wsi. Napisz list do kolegi/koleżanki z zagranicy.
-Poinformuj o przeprowadzce na wieś i podaj powód zmiany miejsca zamieszkania.
-Wspomnij kim są Wasi nowi sąsiedzi i w jaki sposób Was przyjęli.
- Podaj DWIE zmiany w Twoim życiu spowodowane tą przeprowadzką.
- Zaproś kolegę/koleżankę na wakacje i zaproponuj wspólne zwiedzanie okolicy.

2. 5pkt
Napisz ogłoszenie o spotkaniu z pisarzem organizowanym dla uczestników Klubu Miłośników Języka Angielskiego.
-Podaj informacje o organizowanym spotkaniu.
-Wyjaśnij jakiego rodzaju książki pisze zaproszony autor.
-Poproś o przygotowanie się do wzięcia udziału w dyskusji.
Poinformuj o upominkach dla uczestników.

Niemiec podstawa

Zredaguj do kolegi/koleżanki z Bonn pocztówkę, w której:
• przekażesz mu/jej pozdrowienia z pobytu w górach,
• napiszesz, jaka jest tam pogoda,
• opiszesz krótko jedną z atrakcji turystycznych miejscowości, w której
wypoczywasz,
• określisz termin powrotu do domu.

Przebywałeś/aś na sportowym obozie młodzieżowym. Napisz list do znajomego/znajomej
z Monachium, w którym:
• poinformujesz o miejscu i dokładnym terminie obozu,
• opiszesz program pobytu i znajdujące się tam obiekty sportowe,
• poinformujesz o zawodach, w których uczestniczyłeś/aś i o Twoich wynikach,
• wspomnisz o poznanej tam osobie

On 29 Jul 2004 03:30:54 +0200, "April"

Otoz Stephen Jay Gould, bo to chyba o niego chodzi, byl, jakby to powiedziec,
paleontologiem, paleobiologiem czy czyms w tym rodzaju, wybitnym specjalista
od teorii ewolucji.  (I tu trzeba szybko dodac ze wielu rownie wybitnych
specjalistow od teorii ewolucji nie zgadzalo sie z jego interpretacja pewnych
mechanizmow tejze. Nie znaczy to zupelnie ze sa rozne teorie ewolucji, jak
bylo erudycyjnie sugerowane w pyskowce, tylko ze mechanizmy tejze sa nie do
konca rozpoznane.)

Nazywanie Goulda wybitnym antropologiem nie jest moze az tak niewlasciwe jak
nazywanie Poppera lewakiem, ale tez niezbyt sluszne.


to chyba cie zdziwie bo gould sam o sobie najchetniej mawial jako o
historyku. poza tym zaklasyfikowanie go jako wylacznie paleontologa
(ktore zreszta jest dosc popularne) jest tak samo niesluszne, jak
zakwalifikowanie go _wylacznie_  jako antropologa (jak to sugerujesz,
nie zwracajac w ogole uwagi na "m.in.", ktore postawilem zaraz przed
atropologiem, podobnie jak zreszta nie zauwazyl tego piotrek. hmmm).
gosc byl tak wszechstronny, tak w swojej pracy badawczej jak i
zainteresowaniach poza nia, o ktorych swiadcza dziesiatki jak nie
setki jego publikacji, ze ciezko przypisac mu jedna konkretna
dziedzine.

Wracajmy wiec do Goulda, ktory byl wybitnym popularyzatorem nauki,
sztandarowym dla amerykanskiej prasy uczonym, dopoty dopoki go nie wyparl z
tej pozycji Hawking (to ten sparalizowany na wozku, fachowiec od czarnych
dziur.)


a to ciekawe. pod koniec lat 90tych jak i na poczatku 2000, to gould
byl najczesciej cytowanym, zyjacym, naukowcem w prasie amerykanskiej,
a w bodaj 2000 swiatowej.

Relatywnie nie tak dawno Gould wypowiadal sie o stosunku miedzy nauka a
religia, przedstawiajac poglad ze maja one niestykajace sie magisteria – ze
pola zainteresowania nauki i religii sa na tyle rozne ze nie ma i nie moze byc
sprzecznosci miedzy nauka i religia. Moze wlasnie dlatego, pomimo ze byl Zydem
i chyba sie tu nie myle, gleboko niewierzacym


do tego stopnia niewierzacym zydem, ze obchodzil glowne swieta z
kalendarza katolickiego. w jego domu na SBN byla zawsze choinka, a na
wielkanoc pelno pocztowek z krolikami jajkami itp, a poza tym w jego
domu nie bylo ani jednego symbolu religijnego.

(jak zreszta wiekszosc wybinych
uczonych) Watykan zapraszal go do konsultacji przy okazji formulowania
stanowiska Kosciola w stosunku do ewolucji.


powinienem tu uzyc twojego ulubionego "brednia", ale sie powstrzymam.
nie wiem skad to wyciagnales, ale gould byl zaproszony, chyba w 1982
wraz z niewielka grupa naukowcow amerykanskich do watykanu, na
_prywatne_ spotkanie z papiezem. owszem rozmawiano o ewolucji, ktora
jednak nie byla glownym tematem rozmowy, jednak _nieprawda_ jest zeby
gould byl kiedykolwiek konsultantem, doradca itp tej instytucji. bylo
to jednorazowe spotkanie, nie postrzymywane nawet zadna
korespondencja.

Aktywnie zwalcza poglad Goulda angielski uczony Dawkins.


a jak "aktywnie" to moze wyrobisz sobie lepsze pojecie z _tonu_ tego
fragmentu listu dawkinsa do goulda, na temat ich wspolnych pogladow,
na co sie ladnie teraz nazywa inteligent design.

"You convinced me of this years ago when I phoned you up (you have
probably forgotten this) to ask your advice when I was invited to
debate Duane P Gish. Ever since that phone call, I have repeatedly
cited you and refused to debate these people, not because I am afraid
of 'losing' the debate, but because, as you said, just to appear on a
platform with them is to lend them the respectability they crave.
Whatever might be the outcome of the debate, the mere fact that it is
staged at all suggests to ignorant bystanders that there must be
something worth debating, on something like equal terms."

Warto
zapamietac to nazwisko, z pewnoscia przyda sie ono w kolejnych erudycyjnych
pyskowkach na zupelnie niezwiazane tematy.
Ja tam zgadzam sie z Dawkinsem.


tak z ciekawosci spytam, czy prowadziles jakies badania, czy po prostu
jego poglad ci sie podoba?

I wracajac do filmu, brednie nazywam
bredniami, chocby wyglaszal je baran w kimonie i na tratwie. Szczegolnie wtedy.
April


wlasnie z powodu takich sformulowan, zaczalem tamta dyskusje traktowac
tak, a nie inaczej. <rs


Właśnie dostałam od kumpeli zestaw typowych ,przykładowych sytuacji na egzaminie ustnym z angielskiego:
Zamów w restauracji zupę pomidorową, rybę, frytki i sałatkę.
W Twojej zupie pływa mucha. Porozmawiaj z kelnerem.
Powiedz koledze, że ma skarpetki nie do pary.
Zaproś kolegę do kina na najnowszy film z Brucem Willisem.
Zapytaj kolegę, czy nie poszedłby z Tobą na basen dziś wieczorem.
Kolega zaprosił Cię do kina, ale nie możesz pójść, bo masz dużo zadania. Wytłumacz się.
Znowu spóźniłeś się do szkoły. Znajdź wiarygodną wymówkę.
Twój zegarek ciągle się spóźnia. Porozmawiaj z zegarmistrzem i poproś o naprawę.
Poproś fryzjera, a by Ci obciął włosy i zrobił trwałą.
Wymień kupiony sweter na inny (kolor i rozmiar).
Kup powrotny bilet do Oxfordu (w przedziale dla niepalących).
Powiedz lekarzowi, że od kilku dni boli Cię głowa i masz niskie ciśnienie krwi.
Kup w aptece środki przeciwbólowe i bandaż elastyczny.
Zapytaj, ile kosztuje wysłanie do Polski trzykilogramowej paczki.
Zapytaj, jak dojść do najbliższego posterunku policji.
Poproś w hotelu o jednoosobowy pokój na dwie noce.
Zapytaj, czy możesz skorzystać z toalety.
Zapytaj, ile kosztuje czerwona sukienka na wystawie.
Wytłumacz mechanikowi, że Twój samochód wydaje dziwne dźwięki; zapytaj, jak długo może potrwać naprawa.
Zamów w pubie duże ciemne piwo i poproś o popielniczkę.
Zapytaj o godzinę.
Poproś o podanie cukru.
Zapytaj swojego gościa, czy chciałby jeszcze jeden kawałek ciasta.
Zapytaj, czy możesz otworzyć/zamknąć okno, bo jest za gorąco/zimno.
Poproś kolegę o zgaszenie papierosa.
Zgłoś na policji, że skradziono Ci pieniądze i dokumenty.
W biurze rzeczy znalezionych zapytaj, czy nie ma Twojego czarnego parasola z brązową drewnianą rączką.
Zapytaj kolegę o jego numer telefonu.
Poproś w recepcji hotelu, aby obudzono Cię o siódmej rano.
Powiedz koledze, że teraz Ty stawiasz.
Zapytaj mamę, czy masz pomóc przy zmywaniu.
Zapytaj, o której godzinie odjeżdża pociąg do Cork.
Wytłumacz, że nie jesz mięsa, bo jesteś wegetarianinem.
Kolega nie wie, co napisać na pocztówce do domu. Pomóż mu.
Pociesz kolegę, który martwi się, że nie zda ważnego egzaminu.
Powiedz rozmówcy, że nie zrozumiałeś pytania i poproś o powtórzenie.
Zapytaj, co jest dziś ciekawego w TV.
Twoja koleżanka postąpiła nieuczciwie. Wyraź swoją dezaprobatę.
Poproś rodziców, aby pożyczyli Ci samochód na popołudnie.
Zapytaj nowego znajomego, jak się pisze jego nazwisko.
Przeliteruj słowo "conspicuous" i zapytaj, jak się je wymawia.
Kolegę boli ząb. Przekonaj go, że powinien iść do dentysty.
Poproś kolegę, żeby zwolnił, bo droga jest śliska.
Zaproponuj koledze coś do picia.
Wytłumacz koledze, że powinien rzucić palenie.
Powiedz koleżance, że ładnie wygląda w nowej sukience.
Poproś o dwa znaczki na list do Polski.
Przeproś sąsiadów za głośną muzykę poprzedniego wieczoru

Nie takie straszne,szczerze mówiąc...Przerabiając informatory z angielskiego zdarzały się podobne...Wogóle z lekcji angielskiego to wspominam wiele zabawnych zdarzeń podczas pracy ze sytuacjami